Jak uniknąć rywalizacji pomiędzy rodzeństwem cz.II

Rywalizacja
rodzeństwa to naturalny element codziennego życia. Dzieci nieustannie zabiegają
o uwagę rodziców, chcą czuć się zauważone i kochane.  

Co zrobić, aby te zachowania nie przekraczały dopuszczalnych granic, a dzieci były dla siebie nawzajem przede
wszystkim wsparciem? 

Wprowadźmy pewne zachowania od samego początku, gdy tylko pojawi się w domu drugie dziecko: 

1. Specjalny czas

Praca nad budowaniem harmonii pomiędzy rodzeństwem wymaga od
nas trochę kreatywności
. Nie ulega wątpliwości, że mama będzie teraz bardziej
zaabsorbowana opieką nad noworodkiem. Zastanówmy się więc, co nasze dziecko może
zyskać dzięki nowej sytuacji?
 

Odwróćmy utratę czasu z mamą na rzecz
„Specjalnego Czasu” z tatą / babcią / ciocią. Użycie określenia „specjalny
czas” podkreśla wyjątkowość sytuacji, co na pewno zostanie przez dziecko docenione. Zorganizujmy wówczas „męskie wyjścia” syna z wujkiem lub „kobiece sprawy” córki
i cioci / babci.


Niech nasze dziecko czuje się docenione i wyróżnione, że ma
„ważne sprawy” z kimś dorosłym, kogo lubi i ceni.


2. Stwarzanie podłoża do wzajemnej sympatii

Rodzeństwo jako pocieszyciel jeżeli jedno z dzieci uderzy
się lub będzie mu smutno, poprośmy drugie o pomoc. Niech podmucha na bolący
paluszek lub pogłaszcze po głowie. Takie zachowania tworzą pomiędzy dziećmi
więź, którą warto pielęgnować i wzmacniać.

Rodzeństwo jako nauczyciel zachęcajmy dzieci do dzielenia
się umiejętnościami, z którymi dobrze sobie radzą. Jeżeli jedno z nich świetnie
gra w piłkę, zachęćmy go aby pokazało drugiemu jak najlepiej kopać i trafiać
piłką do bramki.
Rodzeństwo jako drużynastarajmy się organizować dzieciom
zadania, które wymagają współpracy i zmotywujmy ich do wspólnego działania.
Sprzątanie pokoju we dwójkę zajmuje mniej czasu, warto więc zaproponować nagrodę np.
w postaci lodów jeżeli dzieci szybko uporają się z tym zadaniem.

MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ RÓWNIEŻ CZĘŚĆ PIERWSZAJak uniknąć rywalizacji pomiędzy rodzeństwem cz. I

3.Humor najlepszym sprzymierzeńcem

Poczucie humoru często rozładowuje trudne sytuacje, nawet jeszcze
zanim staną się trudne.
W rodzinie moich przyjaciół niedawno pojawił się
noworodek. Mieli oni kłopot z czteroletnim synem, który chciał robić to samo co
robiła jego młodsza siostra – jeść z butelki, spać w jej łóżeczku itd
.

Źródło: Blasty.pl

Mama
powiedziała, że małe łóżeczka i butelki są tylko dla dzidziusiów. Na to
Karolek: „To ja też chcę być dzidziusiem”. Moja przyjaciółka odpowiedziała z
uśmiechem „W porządku, będziesz dzisiaj dzidziusiem. Co chciałbyś robić?”.
Synek odpowiedział, że chce spać w łóżeczku siostry i szybko się tam usadowił.
Mama przyniosła mu kocyk i otuliła go tak, jak młodszą córkę. 


Po chwili Karolek
zaczął się wiercić, stwierdzając że to łóżeczko jest małe i niewygodne.
Następnie sięgnął po czekoladę (która w międzyczasie pojawiła się na stole
J
), ale moja przyjaciółka szybko odsunęła od niego słodkości i powiedziała, że
dzidziusiowi nie wolno jeść takich rzeczy, bo może jeść tylko z butelki. Podała
mu butelkę, na co czterolatek skrzywił się i powiedział, że… on już nie chce być
dzidziusiem 🙂 



4.Unikaj porównań

Porównywanie dzieci ze sobą to najkrótsza droga do oddalenia
ich od siebie.
Porównania  prowadzą do
rywalizacji i całej listy różnych niepożądanych zachowań pomiędzy rodzeństwem,
które często towarzyszą im jeszcze długo w dorosłym życiu. Chwaląc swoje dzieci
za osiągnięcia pamiętajmy, że starają się przede wszystkim dla siebie, a nie po to
żeby prześcignąć rodzeństwo.
Dzieci stale są porównywane z innymi, przez większość
swojego życia będą oceniane przez pryzmat ocen w szkole, gier i wyścigów. Dom
to jedyne miejsce, gdzie dziecko jest cenione za to jakie jest, a nie w
porównaniu z innymi. Starajmy się dbać, żeby tak właśnie było
.
 

Pamiętajmy!

Naszym zadaniem nie jest kontrolowanie relacji pomiędzy
rodzeństwem, ale kształtowanie tej relacji.

Warto mieć na uwadze, że pierwsze dni po pojawieniu się młodszego
dziecka są szczególnie ważne
w kształtowaniu późniejszej relacji pomiędzy
rodzeństwem.

To od nas, rodziców, zależy czy starsze dziecko będzie postrzegało
nowego członka rodziny jako zagrożenie, czy może jako świetnego kompana i najlepszego
przyjaciela. 



Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry